Same pozytywy, sesja nie miala przesuwanego terminu, kamerzyscie na prawde zalezalo na prawdziwej pracy, a nie czego? wi?cej. Praca trwala krocej, wiec nie zdazylam sie zmeczyc, a wynagrodzenie nie zmalalo z tego tytulu. Fotograf byl bardzo mily, nie marudzil. Na prawde nie mam na co narzekac, a wrecz bym powiedziala ze chcialabym aby takich ludzi w branzy bylo wiecej :)